Prezydent Estonii Kersti Kaljulaid obchodziła niedawno 50. urodziny. W prezencie od ambasadora Rosji otrzymała bukiet kwiatów, czekoladę i wino musujące. Butelkę wina odesłała, wyprodukowano je bowiem na zaanektowanym przez Rosję Krymie. Aneksji Krymu nie uznaje zarówno Estonia, jak i inne kraje Unii Europejskiej.