Otrzymałem drastyczny film, na którym widać jak Mateusz B. z miejscowości Prabuty (Pomorskie) katuje kota metalową pałką. Sadystę nagrywała koleżanka – napisał na Twitterze Konrad Kuźmiński, prezes Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Zwierzę prawdopodobnie nie przeżyło. Po nagłośnieniu tematu przez dziennikarkę Polsat News sprawą zainteresowali się politycy.