Były koncerty, a teraz jest… kino. Za darmo i z własnego balkonu. Wystarczy mieć odrobinę szczęścia i mieszkać w rejonie, w którym pojawi się samochód z wielkim ekranem. Wszystko to w Madrycie, by dać namiastkę plenerowych kin mieszkańcom zamkniętym w domach na czas pandemii koronawirusa.