Wiemy, że pracujesz w szpitalu. Pomyślałaś o tym, że wracając tutaj ryzykujesz naszym zdrowiem? Pomyśl o przysiędze Hipokratesa – list o takiej treści znalazła za wycieraczką auta jedna z lekarek-rezydentek pracująca w dużym polskim mieście. Jej koleżanka, również lekarz, napisała ironicznie o autorze przesyłki: widocznie zapomniał o biciu brawa z balkonu i chciał to naprawić.