Lekarz Szymon J. z Wrocławia nie przyjął w szpitalu starszej, cierpiącej na wiele chorób pacjentki po przebytym zawale serca. Zignorował też niepokojące wyniki badań EKG kobiety i odesłał ją do domu. Staruszka niedługo później zmarła, a sąd warunkowo umorzył postępowanie w tej sprawie.