Opozycyjni kandydaci na prezydenta i popierający ich politycy krytycznie odnieśli się na do stanowiska ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, który uznał, że jedyna bezpieczna forma przeprowadzenia wyborów prezydenckich to wybory korespondencyjne. Pozytywnie stanowisko MZ ocenia wicerzecznik PiS.