Przy wejściu do budynku gdańskiej spółdzielni mieszkaniowej Ujeścisko doszło do bijatyki z użyciem gazu łzawiącego. Później w biurze spółdzielni zabarykadował się jej były prezes. Interweniowała policja. W tle gigantyczne długi, podsłuchy i prokuratorskie postępowanie.