Jeden z funkcjonariuszy zaprosił do szczecińskiej delegatury ABW prostytutkę. Do spotkania doszło w pomieszczeniu, w którym znajdują się niejawne informacje, takie jak dane agentów. Do dzisiaj nikt nie zweryfikował kim była ta kobieta, nie sprawdzono też taksówkarza, który ją przywiózł i odwiózł